Zakładki:
BYWAM
FILMY KTORE KOCHAM
MOJA MUZYKA
POEZJA
|
czwartek, 14 sierpnia 2008
Po prostu świetnie
Jak tak dalej pojdzie zostane sama na tym swiecie. Ale to oczywiscie ja jestem winna, to ja dokonałam wyboru, jasne. Przykro mi, nie mowie ze jestem całkowicie bez winy, ale tez nie mam zamiaru brac jej na siebie całej. Raz musze wybierac, bojac sie uraze jedna z osob, raz zostaje sama. I tak to wyglada. Po prostu świetnie.
czwartek, 07 sierpnia 2008
Wakacje, ach wakacje
W poniedziałek skończyłam całomiesięczna pracę w restauracji w Warszawie. Niezła szkoła zycia! Ale będę ją dobrze wspominac. Teraz pozostało mi tylko leniuchowanie i beztroskie korzystanie z lata!:) Wczoraj mialam dobry dzien, najpierw manicure, potem kino: "2 dni w Paryżu" a potem jeszcze zakup ksiązki: "Jak rozmawiac ze ślimakiem" autora "Merde! rok w Paryzu" . Muszę w koncu jakos zaspokoić tęsknotę za Francją! A co. Uwielbiam sprawianie sobie małych przyjemnosci :D A dzisiaj naszła mnie refleksja natury ogólnej. Po analizie ostatniej, powiedzmy hmm, przygody miłosnej nasunęło mi sie pytanie: czy ze mną naprawde nie da sie wytrzymac dłuzej niz tydzien? jeden z nielicznych ktory wytrzymal musial predzej czy pozniej wyruszyc w podroz po Europie zakonczoną powrotem do swojego domu na drugiej półkuli, drugim koncu świata. He he, takie to juz mam szczęscie! Idę skorzystac jeszcze odrobine z dobrodziejstw sierpniowego słońca :)
wtorek, 17 czerwca 2008
Co nagle to po diable.
'Rzeko słone wody twe za jeden uśmiech chcą aż tysiąc łez moich łez...' i tak właśnie. ileż razy można? ja to jednak mam pecha. ;(
poniedziałek, 21 kwietnia 2008
Nie dać się!
"Oh a million faces pass my way Oh they're all the same, nothing seem to change anytime I look around Oh who knows just what the future holds All I want to know is if it's with you..." (Paolo Nutini "Milion faces") to przykre, ze w zyciu moge liczyc praktycznie tylko na siebie. ale co tam, mysle ze nie ja jedna. najwyzej wyrosne na (mam nadzieje) silna kobiete. dobrze przynajmniej ze wiem czego szukam. teraz wystarczy to tylko znalezc... i nie dac sie zwariowac, nie popadac w paranoje! nie dac sie wiośnie, ot co.
piątek, 14 marca 2008
Naładowana...
... duchowo:) Dzisiejsze spotkanie z niesamowitą osobą, ktorej słowa wywarły na mnie ogromne wrażenie. Baaardzo się wzruszyłam. I chcę wierzyc, że mogę osiągnac wszystko, jezeli tylko się postaram. Jezeli tylko nie zabraknie mi sił, moga sie spełnic moje marzenia. Mimo licznych przeszkód! To brzmi banalnie, ale chcę w to wierzyc! I wierzę :)
sobota, 16 lutego 2008
czwartek, 31 stycznia 2008
Poprawka: nauka z dnia dzisiejszego: nie zmieniaj sie pod wpływem innych. i zawsze słuchaj A. ilez ja sie ucze kazdego dnia. i co gorsza, jednak jestem jeszcze czasem głupiutka. To niesamowite, jak zycie lubi robic wszystko na przekor. Spotykam sie z tym na kazdym kroku. Gdy juz sobie cos zaplanuje, zdecyduje sie na cos, wszystko dzieje sie na odwrot. Zabawne. Lekcja na przyszłosc z dnia dzisiejszego: jezeli chce sie za duzo rzeczy na raz, nie dostaje sie nic. Ale ostatecznie dobrze sie stalo. Tak miało byc. Dam radę.
środa, 30 stycznia 2008
Powinnam...?
... tak czy nie? pewnie nie. Joanno, zachowaj troche szacunku dla samej siebie. Nie lubie siebie za to, ze tak bardzo tego potrzebuje. Najlepiej byłoby znalezc złoty srodek ot co.
wtorek, 22 stycznia 2008
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||